PREMIO EXPRESS VIRGUM

Witamy!

JAK ZAJĄĆ DZIECKO W CZASIE JAZDY?
JAK ZAJĄĆ DZIECKO W CZASIE JAZDY?

JAK ZAJĄĆ DZIECKO W CZASIE JAZDY?

Czas urlopów już niebawem. Majówka czy wakacje to okres, w którym najczęściej decydujemy się na rodzinny wyjazd poza miasto. Jednak kiedy mamy dziecko na pokładzie auta, taka podróż często wiąże się z dodatkowymi atrakcjami. Zmęczony i znudzony podróżą mały pasażer, może dać Ci prawdziwy drogowy wycisk. Jak tego uniknąć? Oto kilka praktycznych porad.

Najpierw zaplanuj dokładnie cały wyjazd. Z uwagi na swojego szkraba, najlepiej, żeby rozpocząć swoją wycieczkę bardzo wcześnie rano (np. 4:00-5:00). Wyciągnięte z łóżka zaspane dziecko, prawdopodobnie będzie kontynuowało sen przez kolejne kilka godzin. Jeżeli nie możesz wyjechać skoro świt, daj poszaleć swojemu maluchowi wieczór przed podróżą. W ramach wyjątku możesz pozwolić mu na oglądanie do późna bajek, albo inne aktywne rozrywki. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że niedospane dziecko uśnie zaraz po wejściu do auta. Jeżeli jedziesz z niemowlakiem, najlepiej, żeby w aucie mieć przygotowany fotelik z kilkoma grzechotkami i puścić spokojną, usypiającą kołysankę.

Kiedy pierwszy sposób nie podziała, albo Twoje dziecko rozbudzi się na dobre, najlepiej mieć przygotowanych kilka rozwiązań w zanadrzu. Jednym z nim może być kilka gier na drogę. Jest to nie tylko dobry sposób na poprawę relacji z Twoim kilkuletnim dzieckiem i dobrą zabawę, ale także idealny sposób na walkę ze zmęczeniem za kółkiem. W tej kategorii niepodważalnym mistrzem gier są zgadywanki. Wybierz przedmiot, udziel kilku wskazówek swojemu brzdącowi i daj mu pole do popisu, chwaląc go przy każdej odgadniętej rzeczy. Kiedy ta zabawa znudzi się Wam wszystkim, możesz zająć swoje dziecko niesamowitą historią, pełną nieoczekiwanych splotów zdarzeń i fantastycznych postaci. Na koniec pobaw się z dzieckiem w dokańczanie rymowanych opowiastek, albo najpopularniejszego „Pomidora”, którego każdy malec uwielbia.

Nie masz już siły na wymyślanie ciekawych historyjek? Nie musisz, wystarczy kupić kilka bajek na CD i pozwolić innym na zabranie Twojego dziecka w jakąś baśniową krainę. Jeżeli masz więcej środków finansowych i często podróżujesz ze swoim smykiem, możesz pokusić się o zamontowanie w aucie sprzętu DVD, a Twoje dziecko będzie mogło nie tylko słuchać bajek, ale także je oglądać.

Jest jeszcze jedna interesująca opcja. Jeżeli chcesz, żeby Twój maluch brał czynny udział w podróży, możesz wyznaczyć trasę z ciekawymi miejscami i przystankami. Dzięki temu, dziecko nie tylko spędzi przyjemnie czas, ale także będzie miało okazję, żeby się czegoś nauczyć. Możesz zbudować wokół waszego wyjazdu atmosferę „wielkiej podróży”, a z Twojego szkraba zrobić „podróżnika-odkrywcę” dając mu lornetkę, zabawkowy aparat czy inny podróżniczy gadżet. Jeżeli na Waszej trasie jest zamek, rezerwat, lub zwykłe pastwisko, zatrzymaj się chociaż na chwilę i pozwól Twojemu dziecku poczuć się jak na prawdziwej eskapadzie.